5 błędów wakacyjnego nagrywania!

Czyli kilka prostych sposobów jak znacząco poprawić jakość naszych nagrań, a potem z nami zmontować rewelacyjny film z Twojej podróży!

Przejdźmy od razu do najbardziej popularnych pytań jakie padają od klientów Film Sens Studio no i oczywiście Vlogoventury!

1. NAGRYWAĆ POZIOMO CZY PIONOWO?

Absolutnie numer jeden na liście! Zawsze nagrywamy filmy poziomo. Musimy się tego trzymać zwłaszcza gdy chcemy nagrać coś przy pomocy telefonu. Pionowo wydaję się tak “naturalnie”, niestety wtedy tracimy blisko 50% informacji jakie chcemy przekazać. Nagranie tego typu wymaga często wyskalowania, a co za tym idzie pomniejszenia już i tak skromnego obrazu.
Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja gdy chcemy, aby nasz materiał trafił na Instagram lub TokTok – tylko wtedy jest wskazane, aby nagrywać w pionie.

2. ROZDZIELCZOŚĆ, A JAKOŚĆ?

Niestety musimy trochę zostać przy parametrach technicznych. Rozdzielczość czyli wielość obrazu w filmie ogólnie mówiąc. Staramy się, aby urządzenie, którym nagrywamy było ustawione na rozdzielczość 1920×1080 minimum. Jest to FullHd i każde urządzenie obsługuje taki format. Czasem może on być także zapisany: 16:9 lub 1080p . Telefony prawie zawsze są ustawione na 1280×720 co nie jest tragiczne, ale jednak odbiera dużo informacji z obrazu i finalny produkt jest niższego standardu. Zwłaszcza jeśli docelowo chcemy opublikować film na YouTube to musimy się trzymać FullHD.
Czy 2,7K, 4K, 6K i 8K są lepsze do nagrywania? Nie koniecznie. Takie nagrania potrzebują ogromnej ilości miejsca na kartach pamięci. O ile nie dysponujecie w podróży dyskami, które mają kilka set giga wolnego miejsca to odradzam takie nagrania. Jakość będzie lepsza, ale FullHD na pewno będzie bardzo satysfakcjonująca. Co nie zmienia jednak faktu, że podejmujemy się montażu materiałów w tych rozdzielczościach.

Tak wygląda przykładowy materiał, który został nagrany pionowo. Po bokach trzeba niestety wstawić pasy, aby zakryły czarne pola filmu.

3. ZA DUŻO KOMBINOWANIA

Już na starcie powiem, że polecam nagrywać filmy w trybie automatycznym jeśli nie jesteś osobą, która chce się zagłębiać w wszystkie techniczne element. Wystarczy ustawić rozdzielczość oraz ilość klatek na sekundę i tyle.
Często zdarza się eksperymentowanie z sprzętem w ważnym momencie. Zmiana rozdzielczości, koloru, pozycji lub światła tuż przed tym jak chcemy coś nagrać. Wtedy na szybko celujemy kamerą w obiekt naszego zainteresowania i okazuje się, że obraz jest prześwietlony, albo ma dziwne kolory. Ustawianie sprzętu jest ważne, ale zawsze warto pamiętać o tym, by przywrócić go do poprzednich ustawień dostosowanych do otoczenia. Ponad to ujęcia filmowe nagrane w wiele różnych sposobów mogą bardzo zaszkodzić finalnej formie filmu. Montaż filmów z wakacji może być wtedy trudniejszy dla ekipy VlogoVentura, ale zawsze przyjrzymy się całemu materiałowi jaki zostanie nam przesłany więc nie skreślajmy od razu wszystkiego.

4. JAK UNIKNĄĆ NUDY W FILMIE

Emocje i jeszcze raz emocje! Nie bój się nawet krzyczeć do kamery i pokazywać wszystko co przyjcie Ci do głowy. Mówić do niej, zapraszać innych do wypowiedzi i niech towarzyszy Ci zawsze bo nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć. Obrazy te warto wzbogać ujęciami zwanymi w filmie B-ROLL. Są to ujęcia Twojego otoczenia, czyli widoczki. Jednak w bardzo prosty sposób można je wzbogacić. Wystarczy zrobić ujęcie jakiegoś owada, jedzenia, coś czemu nie przyglądamy się z bliska. Jest to świetny sposób na urozmaicenie. Bardzo często stosujemy to w filmach FILM SENS STUDIO oraz naszych prywatnych vlogach na Bo Chcieć To Móc.

vlogoventura films sens montaż filmów z wakacji, vlogi z podróżu na youtube

5. ŚWIAT, KTÓRY NAS OTACZA

Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na nasze otoczenie gdy przystępujemy do nagrywania. Nie musicie skanować wszystkiego co Was otacza oczywiście. Najbardziej jednak szkodzą Twojemu filmowi hałasy. Montaż filmów wakacyjnych to nie tylko teledysk, ale też staramy się zachować oryginalne odgłosy otoczenia. Nie jest to jednak możliwe gdy nagrywamy w miejscach z bardzo silnym wiatrem (plaże, otwarte przestrzenie górskiej) lub bardzo głośnych (ulice miast, sklepy, restauracje). Głośne mówienie do mikrofonu niestety nie jest rozwiązaniem. Pomaga oczywiście, ale mikrofon sprzętowy zbiera wszystko w około siebie. Staramy się nagrywać mając to na uwadze. Jeśli coś się nie uda to zawsze pakiety VlogoVentura przewidują podkłady głosowe pod materiały. Dodatkowym rozwiązaniem może być mikrofon krawatowy lub kierunkowy.

BONUS: ILE KLATEK NA SEKUNDĘ?

Wiem jak bardzo męczące potrafi być czytanie techniczne, ale ten aspekt nagrywania także jest wart uwagi. Klatki na sekundę, czyli to ile zdjęć zostanie wykonanych w ciągu 1 sekundy nagrania. Wiele osób ma różne opinie, ale są żelazne zasady, które warto znać i się ich trzymać. Klatki na sekundę są w ustawieniach telefonu lub kamery zawsze obok lub z ustawieniami rozdzielczości. Przyjrzyjmy się im: (FPS=FRAME PER SECOUND – KLATEK NA SEKUNDĘ)
23.976 FPS , 24 FPS, 25 FPS, 29.97 FPS, 30 FPS – jest to ilość klatek zalecana do sekcji mówionych oraz normalnego nagrywania. Wartość 23. 976 oraz 24 FPS to są wartości, która są w filmach kinowych oraz telewizji (choć telewizja ostatnio eksperymentuje i zawsze jak widzicie taki dziwnie płynny obraz to znaczy, że ta wartość jest wyższa- to nie jest złe, ale nie wskazane). Jeśli nagramy wypowiedź w większej ilości klatek to nie jest w ogóle problem! Nie trzeba nić poprawiać! Wszystko możemy zmienić na potrzeby montażu Twojego filmu z wakacji!
48FPS, 50FPS 60 FPS i wielokrotności- jeśli chcemy, aby montaż filmu z wakacji wykonany przez VlogoVenturę zawierał efekty spowolnienia czasu (Slow Motion) to ustawiamy klatki x2, x4 lub x6 do tych, które nagrywamy. Większa ilość zdjęć w ujęciu to większa możliwość modyfikowania ujęcia. Analogicznie 48 klatek możemy spowolnić o 50% co da nam naturalne 24 klatki, ale wtedy obraz nie przycina się i jest to płynny spowolniony ruch. Musimy pamiętać, że większa ilość klatek to więcej miejsca na karcie pamięci. O ile 60 to nie problem tak 120, czy 240 wymaga już sporo pamięci i trzeba mieć to na uwadze.

PYTANIA?

Chętnie odpowiemy na nie wszystkie! Napisz do nas w dziale kontakt!
A już nie długo rusza profesjonalny kurs dla wszystkich, którzy chcą się nauczyć nagrywania filmów wakacyjnych!

Muzyka na YouTube, a prawa autorskie!

Weźmy na warsztat jedno z najczęściej zadawanych pytań od naszych klientów! Pytanie tak stare jak najstarsi górale! Czy mogę użyć muzyki jakiej chcę na YouTube?

To jak to jest z tą muzyką i jej prawami ?

Do rzeczy! Nie można używać dowolnego utworu muzycznego podczas montażu vlogów. Wszystkie utworu podlegają prawą autorskim.. Nawet kilka sekund to już jest złamanie prawa i użycie takiego utworu w filmie jest zabronione. Jednak ta odpowiedź jest stanowczo za ogólna bo przecież jest cała masa filmów, która jest zaprzeczeniem tego co napisałem.
Spróbuję to opisać jak najlepiej i przełożyć to na doświadczenie montażowe w FILM SENS STUDIO, czyli głównego oddziału, któremu podlega VlogoVentura. Skupiamy się tylko i wyłącznie na platformie YouTube, gdyż na temat praw autorskich spokojnie można napisać kilka książek.

Jaką muzykę możemy używać na YouTube?

Montaż filmów z wakacji i urlopów na VlogoVentura zawsze jest przeprowadzany na najlepszych i płatnych programach. Nie ma drogi na skróty jeśli chodzi o jakość. To samo dotyczy muzyki. My korzystamy z największej bazy muzyki na rynku – EpidemicSound. . Takich stron jest naprawdę kilkanaście i wybór jest bardzo szeroki. Jednak zdecydowanie nie warto inwestować funduszy jeśli nie chcemy regularnie prowadzić kanału YouTube, a w sumie i do samej regularności nie potrzebujemy inwestować. Więc jakie mamy możliwości ?
YouTube Studio – najpopularniejsze darmowe źródło muzyki jakie jest dostępne absolutnie dla każdego twórcy, który ma swój kanał lub po prostu skrzynkę gmail. Wystarczy zajrzeć do panelu sterowania kanału, który zakłada się w minutę (nie trzeba go prowadzić) i tam jest odpowiednia zakładka gdzie znajdziecie setki utworów oraz efekty dźwiękowe. Nie ma tu za bardzo utworów z wokalem, ale ten dział platforma prężnie rozwija i warto ją dobrze przejrzeć. Zwłaszcza jeśli muzyka nie odgrywa głównej roli w naszych projektach.
No Copy Rights – czyli bez praw autorskich. Ale jak to? Dominik przecież pisałeś, że wszystkie utwory są objęte prawami autorskimi?! Ten rodzaj muzyki występuję na kanale YouTube i jest to bardzo często darmowa i bardzo dobra muzyka. Znajdziecie ją wpisując w wyszukiwarkę No Copy Rights Music. Te utwory możecie pobrać bardzo często przechodząc na platformy twórców. Zawsze wymagają, aby po filmem w jakim zostały użyte kawałki znajdowały się informacje o twórcy wraz z linkiem do jego strony. Nie musimy pytać autora o zgodę o ile damy mu “darmową reklamę” pod swoim filmem (czyli zgoda na użyczenie praw autorskich do utworu to po prostu link do twórcy). Jednak jeśli użyjemy tych utworów po czasie ta zgoda może przestać być ważna, a twórca zacznie rościć prawa do zarobku jaki macie z tego filmu. Jeśli nie dążycie do monetaryzacji (zarabianiu na YouTube) to nie ma co się przejmować tym. Muzycy, którzy się wybili po prostu decydują, że chcą kasę z każdego możliwego źródła i to może się przydarzyć Wam. Czy to problem? Szczerze to nie. My posiadamy dwa lub trzy takie filmy w naszych vlogach i nie przejmujemy się tym. Nawet przy kanałach, które mają kilka lub kilkanaście tysięcy widzów to i tak są wciąż groszowe sprawy w skali roku. Duże kanały i tak po pewnym czasie stać na to by płacić za muzykę.
Sound Cloud – strona Sound Cloud jest stroną, z której korzystaliśmy podczas składania filmów na YouTube zanim zdecydowaliśmy się na inwestycje. Tam znajdziecie mnóstwo darmowej muzyki. Trzeba jednak poszukać twórcy, który zgadza się na udostępnienie je za darmo (czyli też podpis w opisie filmiku na Waszym kanale+ ma samej stronie musi być wyraźnie zaznaczone: FREE DOWNLOAD).

A co jak tworzę sam?

No i oczywiście, jeśli tworzycie sami muzykę to nie ma absolutnie żadnego problemu w kwestii praw autorskich (niestety nie wiem jak to jest z coverami, ale przypuszczam, że będzie z tym problem). Jednak jeśli nawet robi to Wasz znajomy to i tak dajcie go w podpisie filmu chociaż by pomóc mu w promocji bo przecież to jest ciężka praca jaką wykonują artyści aby wzbogacić Waszą produkcję.

O czym musicie pamiętać!

1. Prawa autorskie do utworów obejmują nie tylko same piosenki, ale także efekty dźwiękowe. Te jednak zdecydowanie trudniej zweryfikować i swobodniej można je używać.
2. Odradzamy używania popularnych piosenek znanych kapel. Tutaj numer z utratą zarobków może nie przejść i film może zostać usunięty z Waszego kanału. W skrajnych przypadkach możecie dostać ostrzeżenie, a nawet blokadę na konto.
3. Otrzymanie zgody autora nie pozwala Wam sprzedać filmu, który zawiera dany utwór, ani samego utworu. Muzyk na pewno nie przepuści okazji do zarobku, a za sprzedawanie jego twórczości może Was zaprosić do sądu.
4. Tyczy się to także reklam produktów z podkładem muzycznym publikowanych w telewizji – tu trzeba mieć wyraźną pisemną zgodę twórcy. Reklamy na social media mogą mieć muzykę NO COPY RIGHTS.
5. Muzyka, która jest w tle Waszego filmu w wyniku tego, że przechodzicie obok jakiegoś ulicznego grajka, lub leci z głośników sklepowych, a nagrywacie w mieście podlega takim samym zasadą jak podałem wyżej. Serio!


No i to było by bardzo ogólnie wszystko! Ekipa VlogoVentura czuwa nad muzycznym montażem filmów z wakacji dla Was i na pewno zrobimy tak by wszystko było zgodnie z literą prawa. A jeśli zamierzacie zakupić sprzęt na Waszą VlogoVenture to zachęcam do przeczytania artykuł o kamerkach sportowych!

Przewagi kamerki sportowej nad apartem!

Czy mała kamerka potrafi być wielka?

Coraz chętniej chwytamy za kamerki sportowe przed naszymi podróżami. Gdy o nich myślimy to od razu nasuwa się nam na myśl, że są wytrzymałe, że będą gorsze od aparatu i pewnie sięgniemy po GoPro. Ekipa VlogoVentura przetestowała tego typu sprzęt i obali trochę mitów! Kamera sportowa towarzyszyła nam nie tylko pod wodą, ale i w kopalniach, wspinaczkach oraz naprawdę bardzo wielu trudnych warunkach, gdzie “zwykły” aparat za milion monet uległby zniszczeniu! FILM SENS STUDIO, nasz główny oddział, wciąż korzysta z takiego sprzętu do nagrywania!

Same plusy kamerek sportowych:

  1. Wytrzymałość – to najważniejsza sprawa! Świadomość, że możemy sobie “rzucić” sprzętem i nie przejmować się, że coś mu się stanie! Setki razy drżeliśmy o z naszą kamerą Olympusa, kiedy z drugiej strony GoPro uderzało o beton, a my to kwitowaliśmy, że śmiesznie się turla. Oczywiście są granice i nie polecam w przypływie złości przebić nią ściany. Zwłaszcza kiedy nie znajduje się w dodatkowym opakowaniu ochronnym. Jednak dla osób, które po prostu nie chcą się przejmować to wybór idealny.
  2. Szczelność – wszelaka, czyli wodo, kurzo i wszystko co może się dostać do środka szczelność. Możemy swobodnie z nią nurkować ( do 10m. bez dodatkowej ochrony, do 60m w pokrowcu), czy tak jak my zapuszczać się do zakurzonych miejsc jak na przykład kopalnie. Trzeba zawsze być pewnym, że wszystkie pokrywy zostały zamknięte! Nam zdarzyło się raz, że nie dopilnowaliśmy tego i słona woda momentalnie zniszczyła kamerę.
  3. Stabilizacja obrazu – jest naprawdę istotnym elementem, o którym zdecydowanie zapominamy. To parametr, który decyduje jak dużo zbędnego ruchu podczas nagrywania zostanie usunięte, aby jakość obrazu była lepsza. Nikt nie lubi gdy obraz się trzęsie. Oczywiście montaż filmów z wakacji VlogoVentura przewiduje poprawę nagranych materiałów jednak nie zawsze jest to możliwe. Zwłaszcza gdy biegniemy bardzo szybko lub jedziemy motorem po wybojach. Stabilizację zdecydowanie możemy poprawić przy pomocy gimbala. Aparaty mają ją jak najbardziej, ale kamerki w bardzo dużym ruchu wygrywają na tym polu bo po prostu nie boimy się, że uderzenie i wstrząs uszkodzi obiektyw.
Kamerka towarzyszy nam na drodze śmierci w Boliwii

4. Jakość – najbardziej stereotypowe przekonanie, że kamerki są po prostu gorsze od aparatów! Jakość 2.7k i 4k to absolutny standard nagrywania dla tego typu sprzętu! Jednak najlepiej spisują się one w jakość FullHd 1920×1080 przy wysokiej ilości klatek na sekundę (50 i więcej). W nagrywaniu niczemu nie ustępują super kamerą z wysokiej półki, a wręcz mają nad nimi przewagę bo będą nagrywać w każdych, nawet najtrudniejszych warunkach! A zwłaszcza w warunkach, w których chcemy zachować dyskrecję i zrobić coś po kryjomu nie przykuwając uwagi innych.
5. Cena – to jest to co przekona wielu z Was do zakupu kamerki sportowej. Często cena około 2000zł za najnowszy sprzęt na rynku okaże się kluczowa w podjęciu decyzji. Zdecydowanie ekipa VlogoVentura popiera mądry wydatek na sprzęt bo jak to mówią więcej sprzętu niż talentu często się sprawdza, gdy ktoś na siłę chce kupić coś czego potencjału nie wykorzysta.
6. Akcesoria – tutaj również ogromnym atutem są ceny wszystkich dodatków (oprócz dodatku do mikrofonu) do sprzętu. Praktycznie nie ważne jest z jakiego źródła kupimy. Akcesoria są proste w budowie i tanie na tyle, że można mieć ich kilka. Są też często małe i lekkie.

Prosto z Boliwijskiej kopalni srebra bez strachu o uszkodzenia lub zakurzenie.

Gdzie kamerka musi rywalizować z aparatem?

  1. Bateria – niestety kamerki sportowe mają stanowczo słabsze baterie. Nagrywając ponad 50 vlogów Bo Chcieć To móc korzystaliśmy z baterii z różnych źródeł. I oryginalnych i od dystrybutorów “podróbek”. Choć różnica cenowo była między nimi ogromna to nie zauważyliśmy większej różnicy. Oba rodzaje baterii poddały się po około 1.5 godz. nagrywania. Czas spadał wraz z tym jak często włączaliśmy i wyłączaliśmy kamerę oraz z tym jak często ją używaliśmy. Aparaty zdecydowanie mają lepsze baterie.
  2. Dźwięk – tutaj kamerki zdecydowanie przegrywają z aparatami. W warunkach spokojnych, wręcz pokojowych dźwięk nagrania jest ok jednak już na lekkim wietrze lub w mieście jakość spada drastycznie. Rozwiązaniem jest zakupienie adapteru za sumę, aż 300zł! Adapter nie tylko jest drogi, ale jest wielkości 3/4 kamery. Co za tym idzie trzeba dokupić do niego obudowę, aby nie zwisał. Dopiero wtedy można podłączyć mikrofon kierunkowy. Zlecenia na montaż filmów z podróży dla VlogoVentura mogą obejmować dodatkowe efekty dźwiękowe, które poprawią braki przy nagraniu.
    Powiem Wam też jaką muzykę można wybrać na YouTube, ale też możecie o tym przeczytać u nas – MUZYKA NA YOUTUBE, A PRAWA AUTORSKIE!
  3. Zdjęcia – fotografia zdecydowanie jakościowo nie jest dużo gorsza od aparatowej, ale podgląd podczas wykonywania jest marny. To jest zdecydowanie najsłabsza strona kamerki, ale jak sama nazwa mówi służy ona do kamerowania, a nie do cykania fotek. Choć montaż filmów z wakacji VlogoVentura może wzbogacić o zdjęcia także z kamerki, a wtedy możemy popracować nad ich jakością i formą więc to, że jest zdjęcie zrobić trudniej nie znaczy, żeby nie robić ich w ogóle bo jakość na laptopie będzie taka sama jak z aparatu. Po prostu czasem strzelamy na czuja.
Kamerka na lodowcu sprawdziła się rewelacyjnie! Odbijające się światło do śniegu nie było problemem!

Co innego niż GoPro?

Przyjęło się, że firma GoPro była takim prekursorem produkcji kamerek sportowych jednak rynek teraz jest bardzo zrównoważony i warto zainteresować się także konkurencją. Podrzucam Wam listę innych firm i modeli na rok 2020 oraz film, który jest świetną recenzją do nowego GoPro 8 jeśli interesuje Cię vlogowanie na YouTube.

1. SJCAM SJ5000 (SJ5000ELITESILV)
2. Lamax X3.1 Atlas
3. Garmin Virb
4. Olympus OUGH TG-Tracker Czarny
5. DJI Osmo Action

Czym jest VlogoVentura?

VlogoVentura

– czyli jak przekuć “składanie filmików” dla mamy w firmę profesjonalnego montażu filmowego?!

VlogoVentura to marka w montażu filmowym, która podlega naszej głównej firmie FILM SENS STUDIO i powstała w wyniku ogromnej ilość nie spodziewanych wydarzeń! Wybieraliśmy się właśnie do Ameryki Południowej na pół roku, aby zaraz potem ruszyć do Azji. Kilka miesięcy przed wylotem bardzo mocno zainteresowaliśmy się sferą blogową i YouTube. Postanowiliśmy, że i my zaczniemy tworzyć! Tak powstał nasz główny kanał Bo Chcieć To Móc wraz z blogiem o tej samej nazwie.
Chcieliśmy by nasza rodzina byłą na bieżąco, a filmy to najlepszy sposób na pokazanie historii. Na blogu również pojawiło się wiele tekstów podróżniczych (do poczytania).

Pierwsze materiały filmowe tworzyliśmy telefonem, a składanie materiału vlogowego odbywało się w darmowym Windows Movie Maker. Bardzo długo też wahaliśmy się na co wydać budżet 3000zł! Apart z obiektywem taki “wymarzony przez żółtodzioba” i tak przekraczał tą kwotę więc stanęło na nagrywaniu filmów kamerką sportową GoPro (jaką wybrać?). To był bardzo dobry wybór pierwszego sprzętu do nagrywania filmów z wakacji, a raczej filmy z poważnej podróży. Co do montażu filmowego postanowiłem, że zacznę od razu składać vlogi w Adobe Premiere Pro, czyli aktualnie najlepszym programie do montowania filmów na rynku pod system Windows. W końcu jak się uczyć to najlepiej po skoku na głęboką wodę.

VlogoVentura od Bo Chcieć to móc
Argentyńskie lodowce!

VlogoVentura to właśnie efekt zdobytej wiedzy podczas całej podróży. Montaż filmów z wakacji i ogólnie montaż filmów z podróży stały się dla mnie ogromną pasją. Przełożyło się to także na ilość widzów, których przybywało coraz więcej wraz z kolejnym materiałem. W Azji współpracowaliśmy już z firmą Olympus Polska, która wypożyczyła nam sprzęt do testów. Jakość naszych filmów skoczyła znacząco, choć to właśnie umiejętność uchwycenia momentu stała się tu najważniejsza. Także składanie vlogów uległo znaczącej poprawie. Bo Chcieć To Móc nabierało pędu. Powstawały kolejne filmy także w formatach dokumentalnych i reportażowych. Zlecenia na montaż vlogów na kanał YouTube otrzymywaliśmy także od innych twórców. Widzowie bardzo nam dopingowali i do dziś to robią. Nie pozostało nam nic innego jak pójść o krok dalej i ponownie skoczyć na bardzo głęboką wodę.
O ile Natalia powróciła do swoje branży pracowniczej tak ja postanowiłem porzucić karierę kierownika firmy na wyspach i skupić się tylko na jednym. I tak właśnie powstała ekipa VlogoVentura, czyli marka, która ma na celu montować Twoje filmy z podróży! VlogoVentura to także główny trzon naszej firmy, która składa także filmy dokumentalne, reklamy oraz prowadzi całe kanały YouTube innych twórców! Jeśli dotarłaś/łeś, aż tutaj to być może i Ty zechcesz nam zaufać i przedstawić swój pomysł na film podróżniczy, który mielibyśmy dla Ciebie stworzyć!

Chyba moje ulubione zdjęcie z kamerom po środku pustyni solnej Uyunii w Boliwii